Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 01:13
Reklama

Mieszkasz na Antka Rozpylacza? Koniecznie przeczytaj...

101 lat temu urodził się Antoni Godlewski pseudonim "Antek Rozpylacz".
Mieszkasz na Antka Rozpylacza? Koniecznie przeczytaj...

Źródło: pamietajskadjestes.pl

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • Antonim Godlewskim, ps. "Antek Rozpylacz"
  • życiorysie powstańca
  • młodym bohaterze powstania warszawskiego

Ulice Woli kryją wiele ciekawych historycznych rysów, wydarzeń i postaci. Jedną z nich jest Antoni Szczęsny Godlewski, uczestnik Powstania Warszawskiego, pseudonim "Antek Rozpylacz". Po śmierci stał się jednym z symboli młodzieńczego bohaterstwa obrońców Warszawy. W ciągu pierwszych dni walk zabił 18 "gołębiarzy", jak nazywano niemieckich strzelców wyborowych, którzy z dachów budynków strzelali do powstańców. Zginął w ósmym dniu zrywu, miał 21 lat.

Gdy wybuchło powstanie, "Antek Rozpylacz" - Antoni Godlewski - był studentem drugiego roku Politechniki Warszawskiej, edukację zdobywał na tajnych kompletach. Należał także do konspiracyjnego Korpusu Bezpieczeństwa Armii Krajowej. Walczył w stopniu kaprala w batalionie "Sokół", który utworzył się spontanicznie po godzinie "W", w pierwszym dniu powstańczego zrywu. 
Swój pseudonim "Antek Rozpylacz" zyskał od popularnej nazwy brytyjskiego pistoletu maszynowego Sten, którym posługiwał się w walce z niemieckim snajperami. Zaczajał się na nich, wychodząc na dachy ze swoim pomalowanym na zielono Stenem - rozpylaczem, były to wyjątkowo niebezpieczne wypady. Na lufie Stena zaznaczał rysą każdego z zabitych Niemców. 

8 sierpnia po południu 2. kompania szturmowa batalionu "Sokół" miała zdobyć "Cafe Cristal" na rogu Alei Jerozolimskich i Brackiej. Kawiarnia znajdowała się w budynku, w którym przez wiele lat po wojnie mieściła się siedziba Orbisu, z metalowym globusem na dachu. Powstańcy przygotowywali się do ataku na stanowiskach przy Alejach Jerozolimskich 23. "Antek Rozpylacz" został zastrzelony serią z karabinu maszynowego, gdy na chwilę wychylił się z bramy. Krótko po nim zginął jego kolega.

Antoni Godlewski został pochowany następnego dnia, w grobie powstańczym na podwórzu kamienicy przy Brackiej 5. Otoczony sławą już za życia, miał uroczysty pogrzeb. Jako jeden z niewielu powstańców został złożony w trumnie, a w kondukcie pogrzebowym szli zarówno jego koledzy żołnierze, jak i ludność cywilna, okoliczni mieszkańcy. Na podwórzu, w którym został pochowany, odprawiono mszę żałobną. Pożegnalną mowę wygłosił dowódca "Antka" rotmistrz Władysław Jan Olszowski "Sokół", który, ciężko ranny, został przyniesiony na noszach. Relacja z pogrzebu została zamieszczona w "Biuletynie Informacyjnym" Armii Krajowej, a kondukt żałobny został uwieczniony przez nieznanego fotografa. W prasie powstańczej i audycjach radia "Błyskawica" mówiono o nim jako o bohaterze, który był "chlubą odcinka i pogromcą Niemców".

W pierwszą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego - 1 sierpnia 1945 roku - Antoni Godlewski został ekshumowany i pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W podwórzu, gdzie znajdował się grób powstańczy Antoniego, jego matka Aniela Godlewska umieściła napis "Antek Rozpylacz pochowany został na cmentarzu Powązki-Wojskowe". Wykonany ręką matki do dziś widnieje na ścianie kamienicy. Został zabezpieczony szybą i odsłonięty w 48. rocznicę śmierci Antka, w 1992 roku. Dwa lata temu napis został wprowadzony do rejestru zabytków. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków profesor Jakub Lewicki podkreślił, że napis jest autentyczną pamiątką z powstania i uhonorowaniem wybitnej postaci Antoniego Godlewskiego, który stał się ikoną bohaterskiej młodzieży powstańczej. Zachowanie go w oryginalnym otoczeniu jest też ważne z uwagi na wiarygodność tego miejsca.

Antoni Szczęsny Godlewski, "Antek Rozpylacz", zginął 8 sierpnia 1944 roku, w ósmym dniu Powstania Warszawskiego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Czy to artykuł sponsorowany, albo napisane przez Dyrektora? Ps. Na Działdowskiej działy się równie ciekawe rzeczy wcześniej.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 13:55Źródło komentarza: Wolskie Centrum Kultury – siedem lat dynamicznego rozwojuAutor komentarza: Mieszkaniec WoliTreść komentarza: Byłem na miejscu zdarzenia i nagrywałem od momentu przyjazdu pierwszych wozów strażackich. Zapraszam do obejrzenia https://youtu.be/jTGIRuREhfQData dodania komentarza: 12.03.2025, 08:24Źródło komentarza: Pożar Składowiska na WoliAutor komentarza: JustynaTreść komentarza: Ja bym tu poza ulicą Jana Kazimierza jeszcze dodała monitoring w tym przejściu podziemnym pieszym pod Wolską na wysokości Redutowej. Tam już "szaleją" wandale malując ten tunel po remoncie a i wieczorami nie jest tam zbyt przyjemnie chodzić z tych przystanków do domu.Data dodania komentarza: 11.03.2025, 12:31Źródło komentarza: Nowe kamery na Woli H Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Oczywiście, proszę przesłać na e-mail: [email protected]Data dodania komentarza: 28.02.2025, 11:02Źródło komentarza: Mistrzowie parkowania #42. Na zakazie, na trawniku, na chodnikuAutor komentarza: ATreść komentarza: Czy można przesyłać swoje zdjęcia do publikacji?Data dodania komentarza: 14.02.2025, 11:40Źródło komentarza: Mistrzowie parkowania #42. Na zakazie, na trawniku, na chodnikuAutor komentarza: Anna SzostakTreść komentarza: Uważam, że najbardziej potrzebny jest remont ulicy Obozowej.Data dodania komentarza: 3.02.2025, 22:52Źródło komentarza: Dwie ulice na Kole przejdą modernizację. A co z pozostałymi? – pytają mieszkańcy.
Reklama
Reklama