Prezydent Warszawy wybrał Wolę jako dziewiątą dzielnicę Warszawy, którą odwiedzi w ramach swojego cyklu wizyt. W najbliższy czwartek o godz. 18:00 w Hali Sportowej "Koło" spotka się i porozmawia z mieszkańcami oraz mieszkankami.
Spotkania w dzielnicach z Rafałem Trzaskowskim, prezydentem Warszawy, to jedna z obietnic, którą prezydent złożył mieszkańcom i mieszkankom Warszawy jeszcze w czasie kampanii wyborczej. Wszystko po to, by zdaniem prezydenta, na bieżąco sprawdzić realizację własnego programu wyborczego w dzielnicach i zaproponować rozwiązania problemów, które warszawiacy i warszawianki uważają za najważniejsze.
- Program „Spotkajmy się w Warszawie” jest dla mnie bardzo ważny. Spotkania, jakie mam możliwość odbyć w każdej części Warszawy, dają mi szansę poznania punktu widzenia mieszkańców na nasze miasto i jego problemy - podkreślał w 2020 roku Rafał Trzaskowski.
Prezydent rozpoczął swoje wizyty w dzielnicach już trzy lata temu. Odwiedził wtedy Wawer i Ursynów. Plany pokrzyżowała jednak pandemia koronawirusa, która uniemożliwiła i ograniczyła bezpośredni kontakt. Do pomysłu Trzaskowski powrócił pod koniec 2022 roku, organizując spotkania w Wesołej i na Białołęce. W tym roku zdążył zaś zagościć na Rembertowie, Bielanach, we Włochach i w Ursusie. Wola jest zatem dziewiątą z dzielnic, w której prezydent porozmawia z mieszkańcami.
Rozmowy o najbardziej palących problemach
Głównym punktem programu wizyty będzie spotkanie z mieszkańcami pod hasłem „Porozmawiajmy o dzielnicy Wola”, które odbędzie się o godz. 18:00 w Hali Sportowej „Koło” przy ul. Obozowej 60.
- Tym razem zobaczymy się na Woli. Jak zwykle będziemy rozmawiać o najważniejszych lokalnych sprawach. O kluczowych inwestycjach, o najpilniejszych potrzebach, o najbardziej palących problemach. Bezpośrednio - zapowiada Trzaskowski.
Zanim jednak dojdzie do spotkania w Hali Koło, przezydent odbędzie rozmowy z włodarzami i radnymi dzielnicy o kolejnych planowanych inwestycjach i wyzwaniach stojących przed Wolą.

fot. Rafał Trzaskowski | Prezydent m. st. Warszawy
Przeczytaj również: “Rowerowa piątka Trzaskowskiego”. Są pieniądze na ścieżkę w al. Solidarności
Jedną z głównych ulic, która w dalszym ciągu jest nieprzyjazna i niedostosowana do jazdy rowerem jest al. Solidarności na swoim lewobrzeżnym odcinku. Trzy szerokie pasy ruchu w każdą stronę, w tym buspas, sprawiają że jazda rowerem po jezdni jest dla mieszkańców utrudniona i potencjalnie niebezpieczna.
Napisz komentarz
Komentarze