Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 12:41
Reklama

Jest piątek, a kultowy klub z Burakowskiej musiał zakończyć działalność

"Warszawa wita deweloperów" - takim hasłem właściciele klubu "Pogłos" pożegnali swoją miejscówkę przy ul. Burakowskiej, w której przez ostatnie 6 lat kontynuowali dzieło Centralnego Domu Qultury i tworzyli ostoję alternatywnej kultury. Miasto postanowiło sprzedać grunt, więc klub musiał zakończyć działalność do końca września.

Na Żoliborzu - Prochownia, na Woli - Pogłos. Uwielbiane przez warszawiaków i warszawianki miejscówki kulturalne znikają, a historia mniej popularnych miejsc - klubów, restauracji, rzemieślników, czy ulicznych straganów, które musiały zakończyć swoją działalność z różnych przyczyn ma z pewnością więcej rozdziałów.

Wraz z ostatnim koncertem oraz ostatnią imprezą w ostatni piątek września zakończyła się historia undergroundu i kontrkultury przy ul. Burakowskiej. W miejscu, które znała z tego cała Warszawa. Początek klubowej historii w tym miejscu rozpoczął się na przełomie tysiąclecia - w roku 2000, gdy w pobliżu nie było żadnych bloków mieszkalnych, a o Arkadii jeszcze nikt nie słyszał. Krajobraz zdominowany przez poprzemysłowe zabudowania, mało uczęszczany i na uboczu wydawał się idealną miejscówką na późniejszą mekkę kultury alternatywnej, co dostrzegli założyciele Centralnego Domu Kultury, który funkcjonował tu do 2014 roku. Zamknął się przez kłopoty finansowe.

"Domek", bo tak czule o budynku klubu mówili jego użytkownicy, długo nie pozostał pusty. W 2016 roku kilkuosobowa grupa zapaleńców założyła spółdzielnie socjalną i w tym samym budynku powstał "Pogłos", o wyjątkowym modelu funkcjonowania jako samofinansujący się niezależny dom kultury. Dalszej historii już nie trzeba przedstawiać - działo się tu na prawdę wiele. Oprócz koncertów i imprez były projekcje filmów, slamy poetyckie, warsztaty, targi, wernisaże, wegańskie grille i benefity - w sumie blisko . Co najważniejsze, Pogłos wspierał wszelakie oddolne inicjatywy, dzięki temu miały, gdzie wybrzmieć. Dla wielu, był także bezpiecznym schronieniem, w którym słowo odmienność nie jest niczym obcym. To przecież tu usłyszeć można było chyba każdy rodzaj muzyki.

Miasto wyprzedaje grunty łatając budżet

W momencie, kiedy po sąsiedzku piął się w górę ukończony już wieżowiec Forest, właściciele Pogłosu mieli przeczucie, że nadchodzi koniec "domku". W tym roku dostali oficjalną infomację, że budynek przy Burakowskiej 12 muszą opuścić do końca września, a dalej czeka go rozbiórka. Teraz, miasto wystawiło działkę na sprzedaż i szuka kupca. Warszawa oficjalnie reklamowała nieruchomość Expo Real 2022 na targach nieruchomości w Monachium.

- Szkoda, że władze Warszawy nie zrobiły nic, żeby tak ważny dla niezależnej kultury w tym mieście budynek uratować albo chociaż docenić. Wiemy jednak, że pamięć o CDQ będzie trwała dłużej niż jego mury - podsumowują właściciele "Pogłosu". - Sam popadający w ruinę budynek też czasem dawał nam w kość, niewiedza jak długo będziemy mogli prowadzić działalność i wiszące widmo końca umowy, uniemożliwiało planowanie większych inwestycji. Ale niekończące się schody i zakamarki, z pozoru trudne okazały się również jego wielką wartością - dodają.

Petycję do Prezydenta Trzaskowskiego i Biura Kultury Urzędu Miasta o znalezienie Pogłosowi nowego domu podpisało ponad 3700 warszawiaków i warszawianek. Niestety, właściciele Pogłosu do tej pory nie znaleźli nowej, odpowiedniej lokalizacji dla swojego klubu. Widzieli się dwukrotnie z burmistrzem Woli, lecz niestety mimo pozornej chęci pomocy w szukaniu nowego miejsca nie udało się w tym kierunku nic zdziałać.

Z dziurawej w bogatą ulicę

Niestety, te zmiany to swoisty signum temporus, znak czasów i przykład postępującej gentryfikacji, czyli zmiany charakteru części miasta. Z poprzemysłowej, mocno zaniedbanej ulicy Burakowska zmienia się powoli w luksusowe miejsce dla wybranych, jak widać, również kosztem wartościowych inicjatyw. Zauważyło to również Stowarzyszenie Tu Było Tu Stało, zajmujące się opisywaniem zmian w przestrzeni Warszawy:

- Z peryferyjnej uliczki w centrum miasta stała się fancy ulicą z drogimi restauracjami. Szkoda, że Warszawa pozbywa się alternatywnych miejsc. Niedochodowych, ale z klimatem. Za to z szerokimi ramionami wita deweloperów, którzy zmieniają naszą stolicę w randomowe miasto. Miasto bez klimatu, gdzie wyestetyzowane zabytki zapraszają w swoje przestrzenie mieszkańców o odpowiednio zasobnych portfelach (Hala Koszyki, Browary Warszawskie, Fabryka Norblina, Elektrownia…) - czytamy w poście stowarzyszenia. I wiele osób podziela opinię, że Warszawa staje się miastem dla bogatszych, atrakcyjnym dla użytkowników, a nie koniecznie średnio zamożnych mieszkańców.

fot. Hubert Malczewski - Gazeta Woli

Z kolei na głosy niezadowolenia pod postem Tu Było Tu stało odpowiedział z dozą pogardy Wojciech Bartnik, wolski radny Platformy Obywatelskiej:

- Bardzo zachęcam was, wszyscy aktywiści miejscy wszelkiej maści, do znalezienia takich oszczędności w budżecie Warszawy, które pozwolą na załatanie dziur w budżecie miasta jakie zostały wywołane przez nieodpowiedzialną politykę rządu. Są to miliardy złotych. Na pensjach dla nauczycieli? Na pomocy socjalnej? Na utrzymaniu zieleni? Jak to znajdziecie specjaliści od wszystkiego, to wtedy miasto nie będzie się musiało ratować sprzedawaniem ziemi deweloperom.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Czy to artykuł sponsorowany, albo napisane przez Dyrektora? Ps. Na Działdowskiej działy się równie ciekawe rzeczy wcześniej.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 13:55Źródło komentarza: Wolskie Centrum Kultury – siedem lat dynamicznego rozwojuAutor komentarza: Mieszkaniec WoliTreść komentarza: Byłem na miejscu zdarzenia i nagrywałem od momentu przyjazdu pierwszych wozów strażackich. Zapraszam do obejrzenia https://youtu.be/jTGIRuREhfQData dodania komentarza: 12.03.2025, 08:24Źródło komentarza: Pożar Składowiska na WoliAutor komentarza: JustynaTreść komentarza: Ja bym tu poza ulicą Jana Kazimierza jeszcze dodała monitoring w tym przejściu podziemnym pieszym pod Wolską na wysokości Redutowej. Tam już "szaleją" wandale malując ten tunel po remoncie a i wieczorami nie jest tam zbyt przyjemnie chodzić z tych przystanków do domu.Data dodania komentarza: 11.03.2025, 12:31Źródło komentarza: Nowe kamery na Woli H Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Oczywiście, proszę przesłać na e-mail: [email protected]Data dodania komentarza: 28.02.2025, 11:02Źródło komentarza: Mistrzowie parkowania #42. Na zakazie, na trawniku, na chodnikuAutor komentarza: ATreść komentarza: Czy można przesyłać swoje zdjęcia do publikacji?Data dodania komentarza: 14.02.2025, 11:40Źródło komentarza: Mistrzowie parkowania #42. Na zakazie, na trawniku, na chodnikuAutor komentarza: Anna SzostakTreść komentarza: Uważam, że najbardziej potrzebny jest remont ulicy Obozowej.Data dodania komentarza: 3.02.2025, 22:52Źródło komentarza: Dwie ulice na Kole przejdą modernizację. A co z pozostałymi? – pytają mieszkańcy.
Reklama
Reklama