Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 00:44
Reklama
TYLKO U NAS

Patroni wolskich ulic #23 - Janusz Korczak

Ulica Korczaka to jedna z ulic Woli. Więcej informacji kim jest patron ulicy w dwudziestej trzeciej edycji Patronów wolskich ulic.
  • Źródło: wikipedia
Patroni wolskich ulic #23 - Janusz Korczak
Ulica Korczaka to jedna z ulic Woli. Więcej informacji kim jest patron ulicy w dwudziestej trzeciej edycji Patronów wolskich ulic.

Źródło: google maps

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • patronie ulicy
  • ciekawostkach z jego życia

Janusz Korczak

Właśc. Henryk Goldszmit, ps. Stary Doktor, Pan Doktor (ur. 22 lipca 1878 lub 1879 w Warszawie, zm. w sierpniu 1942 prawdopodobnie 7 sierpnia 1942, w Treblince) – polsko-żydowski lekarz, pedagog, pisarz, publicysta i działacz społeczny.

Teoretyk i praktyk wychowania, twórca oryginalnego systemu pracy z dziećmi, opartego na partnerstwie, samorządnych procedurach i instytucjach oraz pobudzaniu samowychowania. Badacz świata dzieci. Był pionierem działań w dziedzinie diagnozowania wychowawczego oraz prekursorem działań na rzecz praw dziecka-człowieka. W 1926 zainicjował pierwsze pismo redagowane w większości przez dzieci – „Mały Przegląd”. Jako Żyd-Polak poczuwał się do podwójnej identyfikacji narodowej.

Młodość i edukacja

Janusz Korczak urodził się w Warszawie w zasymilowanej rodzinie żydowskiej, jako syn adwokata Józefa Goldszmita (1844–1896) i Cecylii z domu Gębickiej (1853–1920), którzy małżeństwo zawarli 27 maja 1874 w Kaliszu. Rodzina Goldszmitów wywodziła się z Lubelskiego, zaś Gębickich z Kaliskiego; jeden z pradziadków był szklarzem, inny, Maurycy Gębicki, lekarzem – podobnie jak dziadek Hersz Goldszmit Dziadek Józef (Adolf) Gębicki był kaliskim kupcem i społecznikiem. Groby ojca Janusza Korczaka i jego dziadków ze strony matki (jej grobu nie odnaleziono) znajdują się na cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej w Warszawie.

Rodzina Goldszmitów mieszkała przy ul. Bielańskiej 18 (prawdopodobne miejsce urodzenia). W 1881 przeprowadziła się do kamienicy przy ul. Krakowskie Przedmieście 77, gdzie przyszły pisarz mieszkał z rodzicami, siostrą Anną i babcią ze strony matki, Emilią (Mila) Gębicką. W 1883 Goldszmitowie zamieszkali przy ul. Miodowej 19, gdzie zajmowali siedem pokoi, następnie kolejno przy placu Krasińskich 3, przy Nowosenatorskiej 6 (obecnie ul. Moliera), przy ul. Świętojerskiej i przy ul. Leszno 18 m. 10.

Został wychowany w polskiej kulturze, w duchu pozytywistycznych haseł pracy społecznej. Duży wpływ na życie rodziny miała choroba ojca; w latach 90. kilkakrotnie był on kierowany do zakładu dla psychicznie chorych. Choroba Józefa Goldszmita (prawdopodobnie spowodowana syfilisem) doprowadziła do kłopotów materialnych. Zmarł 26 kwietnia 1896.

Od połowy lat 80. Korczak uczęszczał do szkoły początkowej Augustyna Szmurły przy ulicy Freta, a następnie w 1891 rozpoczął naukę w ośmioklasowym (licząc z klasą wstępną) VII Rządowym Gimnazjum Męskim mieszczącym się w tamtym czasie w wynajmowanej kamienicy Karola Mintera przy ul. Brukowej 16 (obecnie Sierakowskiego 4). Gimnazjum miało wtedy profil filologiczny z nieobowiązkowym językiem polskim (jego tradycje kontynuuje VIII Liceum Ogólnokształcące im. Władysława IV przy Jagiellońskiej 38). Jako uczeń gimnazjum udzielał korepetycji, by pomóc w utrzymaniu rodziny, a jego matka Cecylia Goldszmit prowadziła stancję dla uczniów przy ulicy Leszno i Nowosenatorskiej. Zaczął się gorzej uczyć i musiał powtarzać jedną klasę.

W 1898 zdał maturę i rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Cesarskiego Uniwersytetu w Warszawie, na którym studiował sześć lat, powtarzając pierwszy rok. Uczestniczył w wykładach m.in. Edwarda Przewoskiego (anatomia i bakteriologia), Nikołaja Nasonowa (zoologia) i Aleksandra Szczerbaka (psychiatria) Uczęszczał na Uniwersytet Latający. Jego mentorem był m.in. Wacław Nałkowski.

Lekarz

23 marca 1905, po wysłuchaniu pięcioletniego kursu nauk medycznych i złożeniu obowiązującego egzaminu, otrzymał dyplom lekarza. 15 maja 1905 został powołany do armii rosyjskiej. W czasie wojny rosyjsko-japońskiej do 1 marca 1906 pełnił służbę w punkcie ewakuacyjnym w Harbinie i w pociągach sanitarnych. Wrócił do Warszawy pod koniec marca 1906. W latach 1905–1912 pracował jako pediatra w Szpitalu dla Dzieci im. Bersohnów i Baumanów. Jako tzw. lekarz miejscowy korzystał ze służbowego mieszkania na terenie szpitala i był do dyspozycji chorych w każdej chwili. Otrzymywał pensję w wysokości 200 rubli rocznie w czterech ratach. Swoje obowiązki wypełniał bardzo ofiarnie. Prowadził również prywatną praktykę. Od ubogich pacjentów nie pobierał wynagrodzenia, zaś od zamożnych nie wahał się zażądać wysokich honorariów. Dzięki rozgłosowi, jaki zyskał powieścią „Dziecko salonu” (1906), stał się znanym i poszukiwanym pediatrą. Pozostawał pod wpływem Juliana Kramsztyka.

Na przełomie 1907 i 1908 roku podnosił swe kwalifikacje w Berlinie. Słuchał wykładów (za które sam płacił) i odbywał praktykę w klinikach dziecięcych, oraz analizował sposoby pracy w specjalistycznych zakładach wychowawczych. W 1910 przebywał w Paryżu i Londynie, gdzie podjął decyzję, że nie założy rodziny Jednocześnie sądził, że rodzina jest najlepszym miejscem wychowywania dzieci, a w przypadku jej braku – towarzystwo rówieśników. Dążył do tego, by dzieci ścierały swe wczesne przekonania i kształtujące się poglądy; by podlegały procesowi socjalizacji (poprzez wzajemną akceptację) i przygotowywały się do dorosłego życia, które nie byłoby ani idylliczne, ani zbliżone do „cichego kąta domowego”. Korczak starał się zapewnić dzieciom beztroskie (co nie znaczy pozbawione obowiązków) dzieciństwo. Traktował je poważnie, mimo dużej różnicy wieku, i prowadził z nimi otwarte dyskusje. Uważał, że dziecko powinno samo zrozumieć i emocjonalnie przeżyć daną sytuację, doświadczyć jej, po czym samo wyciągnąć wnioski, ewentualnie ponieść konsekwencje oraz zapobiec przypuszczalnym skutkom – zamiast być sucho poinformowane o fakcie (dokonanym lub nie) i o jego następstwach przez wychowawcę.

W 1908 został członkiem powołanego rok wcześniej Towarzystwa „Pomoc dla sierot”, które miało objąć opieką osierocone i najbiedniejsze dzieci wyznania mojżeszowego.

Po wybuchu I wojny światowej został powołany do armii rosyjskiej. Od 15 sierpnia 1914 do 1 lipca 1917 był młodszym ordynatorem szpitala 4 Dywizji Piechoty. Ten okres został mu zaliczony jako „służba frontowa przy dowództwach w polu”. Urlopowany z wojska po chorobie, w 1917 był lekarzem w przytułkach dla dzieci pod Kijowem. Miał również kontakt z domem wychowawczym dla chłopców polskich w Kijowie, który prowadziła Maryna Rogowska-Falska (którą poznał w 1915 podczas urlopu). W połowie 1918 Korczak wrócił do Warszawy, do Domu Sierot. Służbę w wojsku rosyjskim zakończył w stopniu kapitana.

W latach 1919–1920 w Wojsku Polskim, czasie wojny polsko-bolszewickiej, pełnił kolejno służbę w Pierwszym Szpitalu Zapasowym Wojsk Polskich w Łodzi na stanowisku ordynatora (od 22 lipca 1919), Szpitalu Ujazdowskim (grudzień 1919) i Szpitalu Epidemicznym na Kamionku w Warszawie na stanowisku ordynatora (od 1 stycznia 1920). 9 grudnia 1919 został formalnie przyjęty do Wojska Polskiego z byłej armii rosyjskiej z warunkowym zatwierdzeniem posiadanego stopnia kapitana lekarza, zaliczony do Rezerwy armii, z jednoczesnym powołaniem do czynnej służby na czas wojny aż do demobilizacji i przydzielony do Rezerwy personalnej Szpitala Ujazdowskiego. W tym czasie w szpitalu zaraził się tyfusem. Opiekowała się nim matka, która także uległa zarażeniu i zmarła z tego powodu w lutym 1920 r.

6 sierpnia 1920 został zatwierdzony z dniem 1 kwietnia 1920 w stopniu majora lekarza, w Korpusie Lekarskim, w grupie oficerów byłych Korpusów Wschodnich i byłej armii rosyjskiej. Od 16 sierpnia 1920 był lekarzem w komisjach poborowych. Od października 1920 był starszym lekarzem w Obozie Zdemobilizowanych Hallerczyków. 15 marca 1921 został bezterminowo urlopowany na skutek reklamacji Ministerstwa Zdrowia Publicznego. 8 stycznia 1924 został zatwierdzony w stopniu majora rezerwy w korpusie sanitarnym lekarzy ze starszeństwem z 1 czerwca 1919. W latach 1923–1924 jako oficer rezerwowy był przydzielony do 1 Batalionu Sanitarnego w garnizonie Warszawa. W 1934 w grupie oficerów pospolitego ruszenia był przydzielony do kadry zapasowej 1 Szpitala Okręgowego i pozostawał wówczas w ewidencji Powiatowej Komendy Uzupełnień Warszawa Miasto III 31 grudnia 1938 został zwolniony od powszechnego obowiązku wojskowego.

Ofiara Holocaustu

W czasie okupacji nosił polski mundur wojskowy i nie aprobował dyskryminacyjnego oznaczania Żydów opaską z niebieską Gwiazdą Dawida. Nie ograniczał się tylko do działalności w Domu Sierot, ale angażował się także w działania na rzecz innych placówek, przede wszystkim Głównego Domu Schronienia przy ulicy Dzielnej 39 (największego sierocińca w warszawskim getcie).

W ostatnich trzech miesiącach życia (maj–początek sierpnia 1942) pisał pamiętnik. Ostatni zapisek w pamiętniku podczas wielkiej akcji deportacyjnej datowany jest na 4 sierpnia 1942 roku. Maszynopis wyniesiony z getta, kilka dni po wywiezieniu Domu Sierot do Treblinki, wraz z innymi materiałami trafił do Igora Newerlego. W styczniu 1943, po aresztowaniu Newerlego, został ukryty w specjalnej skrytce w Naszym Domu na Bielanach. Pamiętnik Korczaka został po raz pierwszy opublikowany w Warszawie w 1958.

Przyjaciele Korczaka byli gotowi umożliwić mu wyjście z getta i zorganizowanie kryjówki po „aryjskiej” stronie, jednak on sam nie był tym nigdy zainteresowany. Podobnie postąpili pozostali pracownicy Domu Sierot.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Czy to artykuł sponsorowany, albo napisane przez Dyrektora? Ps. Na Działdowskiej działy się równie ciekawe rzeczy wcześniej.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 13:55Źródło komentarza: Wolskie Centrum Kultury – siedem lat dynamicznego rozwojuAutor komentarza: Mieszkaniec WoliTreść komentarza: Byłem na miejscu zdarzenia i nagrywałem od momentu przyjazdu pierwszych wozów strażackich. Zapraszam do obejrzenia https://youtu.be/jTGIRuREhfQData dodania komentarza: 12.03.2025, 08:24Źródło komentarza: Pożar Składowiska na WoliAutor komentarza: JustynaTreść komentarza: Ja bym tu poza ulicą Jana Kazimierza jeszcze dodała monitoring w tym przejściu podziemnym pieszym pod Wolską na wysokości Redutowej. Tam już "szaleją" wandale malując ten tunel po remoncie a i wieczorami nie jest tam zbyt przyjemnie chodzić z tych przystanków do domu.Data dodania komentarza: 11.03.2025, 12:31Źródło komentarza: Nowe kamery na Woli H Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Oczywiście, proszę przesłać na e-mail: [email protected]Data dodania komentarza: 28.02.2025, 11:02Źródło komentarza: Mistrzowie parkowania #42. Na zakazie, na trawniku, na chodnikuAutor komentarza: ATreść komentarza: Czy można przesyłać swoje zdjęcia do publikacji?Data dodania komentarza: 14.02.2025, 11:40Źródło komentarza: Mistrzowie parkowania #42. Na zakazie, na trawniku, na chodnikuAutor komentarza: Anna SzostakTreść komentarza: Uważam, że najbardziej potrzebny jest remont ulicy Obozowej.Data dodania komentarza: 3.02.2025, 22:52Źródło komentarza: Dwie ulice na Kole przejdą modernizację. A co z pozostałymi? – pytają mieszkańcy.
Reklama
Reklama